logoDasz Wiarę?

Dasz wiarę? Odcinek 25.

Jezus był czarny, czyli kimbangiści.

Autor: Luvencedus, Opublikowany: 2017-10-05, Zobacz na Wykopie

W XIX wieku Kongo było prywatną własnością króla Belgów. Biali kolonizatorzy zanieśli w głąb Afryki swoją administrację, swoje okrucieństwo, swoje prawa i swój wyzysk. A także swoją religię. Dla Kongijczyków wszystko co złe, miało twarz białego oprawcy, ale Bóg nie był zły. Czy w takim razie był biały?

W 1887r. w niewielkiej miejscowości Nkamba urodził się Simon Kimbangu. Wychował się w plemieniu Bakongo, w rodzinie baptystów, gdzie został kaznodzieją. Według późniejszych świadectw już wtedy uzdrawiał chorych i wskrzeszał zmarłych, co przysporzyło mu wielu uczniów, uważających go za proroka, ale też ściągnęło uwagę władz kolonialnych. W 1918r. przeżył nawiedzenie i opuścił swoją wspólnotę, zakładając niezależny Kościół. Głosił hasła antykolonialne, jego apele brzmiały: „należy słuchać Boga a nie władz”. Przede wszystkim jednak głosił, że Jezus był czarny, a biali ukradli Boga Afrykanom i za to spotka ich najsurowsza kara. Kimbangu został skazany przez Belgów na śmierć, postawiony przed sądem bez żadnego obrońcy, kara jednak została zamieniona na dożywocie. Prorok Szymon spędził w więzieniu 30 lat i zmarł w 1951r. w opinii męczennika.

Ceremonia religijna kimbangistów
Ceremonia religijna kimbangistów.

Podczas uwięzienia Simon Kimganbu miał ukazywać się wielu wiernym, nie tylko podczas objawień i snów, ale jako cielesne manifestacje, mimo pobytu w więzieniu. Faktycznie jednak nad wiernymi pieczę trzymała Mivulu Marie, żona Simona. Było to szczególnie trudne zadanie, gdyż Belgowie w latach 1921-1959 deportowali z Kongo około 100 tys. kimbangistów. Po śmierci Mivulu w 1959r. głową wspólnoty został odwołany trzeci syn Kimgangu, Joseph Diangienda. Fortunnie zbiegło się to z utratą władzy Belgów na tych terenach, stąd Diagienda mógł rozwijać wspólnotę, którą oficjalnie włączył do Światowej Rady Kościołów w 1969r. jako „Kościół Jezusa Chrystusa na Ziemi za pośrednictwem specjalnego wysłannika Simona Kimbangu”. W wiosce, w której urodził się Kimbangu wybudowano świątynie, odtąd miejscowość ta jest znana jako Nkamba-Nowe Jeruzalem. Po Diangiendzie zwierzchnictwo przyjął ostatni żyjący syn Kimgangu, Diulangama Kuntima, który ogłosił ojca wcieleniem Ducha Świętego i przeniósł Boże Narodzenie na 25 maja, co przypada na dzień jego urodzin.

Oprócz zmienionej daty Bożego Narodzenia, kimbangiści niewiele różnią się od pozostałych chrześcijan. Uznają naukę trynitarną, uświęcenie przez łaskę i konieczność wiary i uczynków do zbawienia. Biblia jest jedynym źródłem wiary, a praktykowane są cztery sakramenty: chrzest, eucharystia, małżeństwo i kapłaństwo (również kobiet). Eucharystia pod postacią rozpuszczonego miody i pieczywa z afrykańskich bulw przyjmowana jest trzy razy do roku: w Boże Narodzenie, w dzień założenia Kościoła (6 kwietnia) i dzień śmierci Kimbangu (12 października).

Nkamba, znana też jako Nowa Jerozolima, miejsce narodzin Simona Kimbangu
Nkamba, znana też jako Nowa Jerozolima, miejsce narodzin Simona Kimbangu.

Ponadto kimbangiści nie piją alkoholu, nie palą papierosów, nie jedzą małp i są monogamistami. Przed wejściem do świątyni, podobnie jak muzułmanie, ściągają buty, a kobiety zakładają nakrycia głowy. Obecnym zwierzchnikiem Kościołą jest wnuk Simona, Kimbangu Kiangani. Wedle własnych szacunków kimbangistów jest od 15 do 20 milionów na całym świecie, choć większość źródeł podaje 1,5-3 miliony. Tak czy inaczej jest to jeden z największych kościół Czarnej Afryki.